Bezpieczny kierowca

Od czego zależy bezpieczne hamowanie?

Całkowita droga hamowania może być bardzo zmienna i zależy od wielu czynników: rodzaju nawierzchni (asfalt, kostka brukowa, beton) i jej stanu (każda dziura powoduje oderwanie się koła od nawierzchni, a więc chwilowe zaprzestanie hamowania), stanu technicznego samochodu – zarówno układu hamulcowego, jak i ogumienia (zużycie bieżnika), doświadczenia kierowcy oraz prędkości samochodu. Znaczący wpływ na hamowanie mają panujące warunki atmosferyczne, np. zaśnieżenie lub oblodzenie. Dla porównania: przy prędkości 80 km/h droga hamowania na suchym asfalcie wynosi 60 metrów, na mokrym już prawie 90 metrów, czyli o 1/3 więcej. Na lodzie droga ta może wynieść nawet 270 metrów! Trzeba też pamiętać o dystansie, jaki pokonuje samochód od momentu zauważenia przeszkody do momentu rozpoczęcia hamowania. Czas reakcji może wynosić tylko jedną sekundę, ale przy prędkości 50 km/h pokonamy w tym czasie 14 metrów, a przy 120 km/h – ponad 33 metry*

* Źródło: strony internetowe policji

Co oznacza skrót ABS?

ABS – system przeciwdziałający blokowaniu się kół samochodu podczas mocnego hamowania. Jego głównym zadaniem jest umożliwienie kierowcy jednoczesnego awaryjnego hamowania i skręcania. W dawnych samochodach, pozbawionych ABS, równoczesne wykonanie tych manewrów było bardzo trudne, ponieważ podczas panicznego hamowania zwykle dochodziło do zablokowania kół pojazdu i tracił on kierowalność. Nowoczesne systemy ABS osobno sterują hamulcami przy każdym
z czterech kół, utrzymując na każdym z nich siłę hamowania jak najbliższą optymalnej. Z punktu widzenia kierowcy działanie ABS objawia się wibracjami i pulsowaniem pedału hamulca.

Co oznacza skrót ASR?

ASR (często określany także skrótem TC lub TCS) – system zapobiegający buksowaniu kół podczas ruszania lub gwałtownego przyspieszania; w razie zbyt mocnego wciśnięcia gazu przez kierowcę ASR na chwilę redukuje siłę napędową na kołach, umożliwiając pojazdowi odzyskanie przyczepności. ASR, choć zwykle przydatny, w nielicznych okolicznościach może jednak utrudniać jazdę – dotyczy to głównie sytuacji, gdy samochód utknął w głębokim śniegu lub błocie. Dlatego w większości pojazdów ASR można odłączyć poprzez wciśnięcie przycisku.

Co oznacza skrót ESC lub ESP?

ESC (często spotyka się także skrót ESP) – system stabilizujący samochód w razie poślizgu. Działanie ESC polega na selektywnym przyhamowywaniu poszczególnych kół i/lub redukowaniu siły napędowej na kołach w celu wygaszenia uślizgu i przywrócenia pojazdu na zamierzony przez kierowcę tor jazdy. System korzysta z licznych czujników mierzących ruch pojazdu, poślizgi kół, kąt skrętu kierownicy oraz inne parametry. ESC ma zdecydowany, pozytywny wpływ na bezpieczeństwo, co potwierdzają dane statystyczne i badania naukowe. Należy jednak pamiętać, że nie stanowi on remedium na wszystkie trudne sytuacje, które mogą nam się przytrafić na drodze. Pamiętajmy, że ESC działa za pośrednictwem opon, a te zawsze dysponują skończonym zapasem przyczepności. Jeśli w danej sytuacji na drodze będziemy się poruszać zbyt szybko i ten zapas przyczepności wyczerpiemy, nie pomoże nam nawet najnowocześniejsza wersja ESC. To, że samochód jest wyposażony w ESC (lub inne zaawansowane, służące bezpieczeństwu rozwiązania), nie zwalnia więc kierowcy z obowiązku odpowiedzialnego zachowania na drodze.

Źródło: Poradnik bezpiecznej jazdy

Czym różni się bezpieczeństwo czynne od biernego?

Bezpieczeństwo czynne to zespół czynników wpływających na zmniejszenie ryzyka kolizji lub wypadku drogowego, które wspomagają kierowcę w prowadzeniu samochodu, minimalizując jego błędy. Elementy bezpieczeństwa czynnego to na przykład układ hamulcowy wraz z systemami ABS, BAS, ASR i ESC czy układ kierowniczy.

Bezpieczeństwo bierne to rozwiązania konstrukcyjne samochodu, których celem jest zmniejszenie skutków kolizji lub wypadku drogowego. Elementy poprawiające bezpieczeństwo bierne to m. in.: pasy bezpieczeństwa, poduszki powietrzne, zagłówki i foteliki samochodowe dla dzieci.

Co to jest jazda defensywna (proaktywna)?

Jazda proaktywna, znana także pod nazwą jazdy defensywnej, to technika prowadzenia pojazdu, która polega na świadomych działaniach uprzedzających niebezpieczne wydarzenia na drodze i zabezpieczających kierowcę przed zagrożeniami. Planujemy, zamiast tylko reagować na to, co już się wydarzyło. Aktywnie kształtujemy sytuację na drodze w celu zwiększenia swojego bezpieczeństwa, zamiast być jej biernym uczestnikiem. Stąd „proaktywność” w nazwie.

Techniki jazdy proaktywnej obejmują techniki obserwacji drogi, techniki skuteczniejszego przewidywania, zasady wyznaczania bezpiecznego odstępu od innych uczestników ruchu, zasady trafnego doboru prędkości do warunków i sytuacji panującej na drodze, a także wiele innych kwestii. Wszystkie te zagadnienia są poruszane w trakcie specjalistycznych kursów jazdy defensywnej prowadzonych przez Szkołę Bezpiecznej Jazdy Renault.

Szkolenia w zakresie jazdy defensywnej pozwala obniżyć ryzyko uczestniczenia w wypadku nawet o kilkadziesiąt procent. Szkolenie to odbywa się w ruchu drogowym.

Jakie są symptomy zmęczenia wzroku i jak sobie z tym radzić?

Jeśli kierowca odczuwa pieczenie, łzawienie czy ma „uczucie piasku” w oczach to ostrzeżenie, że jego wzrok jest zmęczony i ma obniżoną ostrość widzenia. Należy wtedy zrobić przerwę i wykonać kilka prostych i skutecznych ćwiczeń na zmniejszenie napięcia gałek ocznych. Jednym z nich jest kreślenie wzrokiem ósemek w powietrzu czy kilkukrotne skupienie wzroku najpierw na przedmiotach będących od nas w odległości kilkudziesięciu centymetrów, a następnie znajdujących się w oddali. W ten sposób nasz wzrok trochę odpocznie i w lepszej kondycji wyruszymy w dalszą podróż.

Pamiętajmy, by wyruszając w daleką trasę robić przerwy, bo obniżona ostrość widzenia będąca efektem zmęczenia wzroku może sprawić, że nie zauważymy przeszkody na drodze, co może stać się przyczyną tragedii.

Czy mając wadę -1 dioptrii trzeba prowadzić samochód w okularach?

Prowadzący samochód z wadą wzroku -1 dioptrii (bez korekty) widzi znak drogowy dopiero z odległości ok. 10 metrów. Kierowca bez wady wzroku lub podróżujący w okularach korygujących czy w soczewkach kontaktowych, dostrzega znak drogowy ze znacznie większej odległości. Innymi słowy, dysponuje odpowiednią ilością czasu na dostosowanie jazdy do warunków, o których informuje znak. Kierowcy z wadą wzroku, jadąc bez okularów czy soczewek kontaktowych, zbyt późno dostrzegają znaki, dlatego często wykonują gwałtowne manewry powodując tym samym wiele niebezpiecznych sytuacji na drodze. Dlatego mając wadę wzroku zawsze należy prowadzić samochód w okularach korygujących lub soczewkach kontaktowych.

Ryzyko spowodowania wypadku przez kierowcę o ostrości wzroku mniejszej niż 0.5** jest o 15% większe niż u osób, które nie mają wady wzroku. Mimo, że kierowcy, którzy w momencie starań o prawo jazdy nie mieli wady wzroku, nie są zobowiązani do powtarzania badań, to według okulistów, wzrok należy badać co 4 lata, bo wady mogą się pojawić lub pogłębić. Częściej wzrok powinni badać kierowcy po 40. roku życia, bo szczególnie wtedy istnieje ryzyko osłabnięcia wzroku.

** Test Snellena, bez korekty

Jakie są najlepsze buty do jazdy samochodem?

Najlepszymi butami do jazdy samochodem są niekrępujące kostek buty sportowe na równej, płaskiej i niezbyt śliskiej podeszwie. Jeżeli muszą to być eleganckie buty, to bez wydłużonych nosków i na jak najbardziej płaskim i stabilnym obcasie. Warto mieć w samochodzie parę sportowych butów tylko do jazdy i zakładać je zwłaszcza na dłuższe trasy.

Kluczem do odpowiedniego dla kierowcy obuwia jest podeszwa. To dzięki niej możemy użyć właściwej siły nacisku na pedały. Pamiętajmy, że zbyt gruba podeszwa nie zapewnia dobrego „czucia” pedału gazu, zbyt szeroka może spowodować nacisk na dwa pedały naraz.

Do kierowania przede wszystkim nie należy zakładać butów na wysokich obcasach, w szczególności szpilek. Gdy takie obuwie mamy na nogach, niemal cały nacisk na pedały skupiamy na palcach, podczas gdy optymalna sytuacja to przenoszenie ciężaru ze śródstopia na palce. Im wyższy i cieńszy obcas, tym silniej naciskamy bezpośrednio palcami z pominięciem śródstopia. Żeby skutecznie zahamować lub dodać gazu w butach na obcasach, musimy naciskać znacznie mocniej, a to wydłuża czas reakcji i bardziej męczy nogi. Dodatkowo szpilki mogą wbić się w dywanik pod nogami kierowcy i całkowicie unieruchomić nogę.

Innym niebezpiecznym rodzajem obuwia są wysokie, dopasowane do kształtu nogi kozaki. Poza tym, że często są one na obcasie lub szpilce, dodatkowo usztywniają kostkę, przez co krępują i spowalniają ruchy. Najbardziej niebezpieczne są te z długimi noskami. Nosek, do którego nie dochodzą palce, osłabia siłę nacisku lub może powodować zahaczanie o elementy znajdujące się nad pedałami.

Buty na grubej i wysokiej podeszwie, czyli na przykład obuwie na koturnie oraz buty trekkingowe, nie pozwalają wyczuć jego siły i praktycznie nie nadają się do jazdy.

Jaka jest rola testów psychologicznych dla kierowców?

Testy psychologiczne dla kierowców są nieocenionym narzędziem doskonalenia techniki jazdy. Informacje zwrotne, jakie otrzymują kierowcy po badaniu, wzbogacają ich o niedostępne na tradycyjnym kursie prawa jazdy wiadomości, pozwalające poznać swoje mocne i słabe strony dotyczące kierowania pojazdem.

Testy służą do uzyskania oceny deficytów i predyspozycji do prowadzenia pojazdów oraz określenia potencjalnych przyczyn szkodowości. Pozwalają określić m.in.: szybkość i prawidłowość reakcji na zagrożenie, odporność na stres i zmęczenie czy zdolność do koncentracji. Testy prowadzone są po to, żeby określić dominujący rodzaj reakcji nabytych i odruchowych, występujących podczas prowadzenia samochodu. Zdobyta w ten sposób wiedza pozwala na dostosowanie szkolenia do potrzeb klienta, wybór tematyki szkolenia teoretycznego i praktycznego oraz indywidualny dobór trenera do konkretnego kierowcy pod kątem podobieństwa profilu psychologicznego.

Świadomość cech temperamentalno-osobowościowych i sposobu, w jaki reagujemy podczas jazdy, pozwala ponadto na samodoskonalenie się i ma wpływ na bardziej rozważną jazdę.

Czy zmęczenie kierowcy zwiększa ryzyko wypadku?

Prawdopodobieństwo udziału w wypadku osoby zmęczonej jest nawet ośmiokrotnie większe niż osoby wypoczętej. Statystyki wykazują, że zmęczenie kierowców jest przyczyną około 10 – 15% ciężkich wypadków drogowych. Zmęczenie prowadzi do zmniejszenia czujności i wydłużenia czasu reakcji. Może powodować również błędne odczytywanie sygnałów dawanych przez innych kierowców, a w konsekwencji niewłaściwe reakcje.

Zmęczenie nie jest powodowane tylko zbyt długim czasem spędzonym za kierownicą. Jego przyczyną może być też niewyspanie, stres, a nawet pora dnia, w której prowadzimy samochód, bo człowiek w niektórych godzinach jest bardziej śpiący niż zwykle, co wiąże się z biologicznym rytmem naszego organizmu. Największe ryzyko zaśnięcia za kierownicą jest pomiędzy północą a 6.00 rano (szczególnie o godzinie 4.00 nad ranem) i około 12 godzin później – między 13.00 a 16.00 po południu.

Badania wykazują, że zmęczeni kierowcy jadą mniej płynnie i wykonują często nagłe ruchy kierownicą. Częściej też zjeżdżają na sąsiadujący pas, powodując ryzyko zderzenia się z pojazdem jadącym obok. Zmęczenie ma również wpływ na nastrój prowadzącego. Kierowca jest skłonny szybciej się irytować i reagować bardziej agresywnie.

Najczęściej w wypadkach będących efektem zmęczenia, udział biorą kierowcy poniżej 25 roku życia ludzie, którzy sypiają nieregularnie lub pracują na różne zmiany, ci, którzy jeżdżą w nocy, prowadzą samochód na długich dystansach oraz kierowcy zawodowi.

Czy jedzenie za kierownicą jest niebezpieczne?

Przeprowadzone w Stanach Zjednoczonych badania* wykazały, że jedzenie za kierownicą jest bardziej niebezpieczne niż używanie telefonów komórkowych. Jedzenie w czasie jazdy dań z sosami, hamburgerów, pączków czy ciast, skutecznie odwraca uwagę kierowcy od jezdni, bo skupia się on na tym, by nie wybrudzić siebie i tapicerki. Równie niebezpieczne są cukierki, w szczególności te do ssania, typu landrynki, ponieważ w chwili nagłego hamowania można się nimi zadławić. Kawa, napoje i wszelkiego rodzaju substancje płynne mogą się wylać, a gdy dodatkowo są gorące, odruch bezwarunkowy, jaki wykonuje poparzony kierowca, może być bezpośrednią przyczyną kolizji, a przynajmniej na kilka chwil niemal całkowicie dekoncentruje prowadzącego samochód.

Trzymając żywność w dłoni, mamy dodatkowo znacznie ograniczoną możliwość manewru, zarówno w sytuacjach krytycznych, jak i standardowych. Najbezpieczniej jest, gdy zaczynamy być głodni, zatrzymać się w przydrożnej restauracji, ale nie po to, by wziąć jedzenie na wynos, lecz zjeść posiłek w spokoju, na miejscu.

Zagrożenie nie kończy się na samym fakcie jedzenia za kierownicą. Obfity posiłek osłabia refleks kierowcy i wpływa na pogorszenie jego koncentracji. Organizm zużywa energię na trawienie, co potęguje senność, a w konsekwencji znacznie wzrasta ryzyko wypadku. Dlatego jedząc w czasie postoju w trakcie podróży, wybierzmy coś pożywnego, ale lekkiego.

Jak prawidłowo ustawić zagłówek?

Zagłówki powinny być ustawione na takiej wysokości, aby kierowca lub pasażer środkiem głowy, potylicą, mógł dotknąć środka zagłówka. Niewłaściwe jest ustawienie środka zagłówka powyżej lub poniżej środka głowy, bo wtedy nie spełnia on swojej roli czyli nie chroni odcinka szyjnego kręgosłupa przed licznymi, często bardzo poważnymi urazami.

Nawet podczas drobnej stłuczki głowa gwałtownie pochyla się do przodu i uszkadzają się tylne wiązadła kręgosłupa, a następnie, jeśli nie ma zagłówka lub jest nieprawidłowo ustawiony, przy ruchu głowy do tyłu mogą zerwać się wiązadła przednie. Prowadzi to do niestabilności kręgosłupa, a w konsekwencji do dyskopatii i zmian zwyrodnieniowych. Podczas silniejszych zderzeń może dojść do paraliżu rąk i nóg, a nawet śmierci.

Zagłówki, tak jak pasy bezpieczeństwa czy poduszka powietrzna, to część bezpieczeństwa biernego. Są one obowiązkowym elementem wyposażenia samochodu, mającym na celu zmniejszenie skutków wypadku. Muszą znajdować się zarówno na fotelu kierowcy, jak i podróżujących z nim pasażerów.

Czy włączenie kierunkowskazu może zmylić innych uczestników ruchu?

Obok braku sygnalizowania kierunkowskazem manewru, który zamierzamy wykonać, podstawowym błędem jest nieodpowiedni moment włączenia kierunkowskazu. Zarówno zbyt wczesne, jak i zbyt późne zasygnalizowanie zamierzonego manewru, stwarza ryzyko wypadku. Gdy włączymy kierunkowskaz zbyt wcześnie, na przykład przed minięciem ostatniego skrętu przed zamierzonym, możemy zmylić innych użytkowników ruchu. Jeśli zasygnalizujemy manewr zbyt późno, to nie zostawimy innym kierowcom czasu na reakcje.

Kierunkowskazy ostrzegają i informują innych użytkowników ruchu, włączając pieszych. Aby zminimalizować ryzyko wypadku kierujący pojazdem powinien zawsze sygnalizować zamiar zmiany kierunku jazdy lub pasa ruchu i wyłączać kierunkowskaz niezwłocznie po wykonaniu manewru by nie mylić innych uczestników ruchu. Tymczasem aż 22% kierowców nie ma nawyku sygnalizowania zmiany pasa ruchu – 4% kierowców nigdy tego nie robi, a kolejne 18% że zazwyczaj, czasem lub rzadko.*

Kierunkowskazy odgrywają ogromną rolę zwłaszcza w przypadku tzw. martwych punktów. Możemy czasem nie dostrzec w lusterku pojazdów znajdujących się za nami, a jeśli wtedy skręcimy czy zmienimy pas ruchu możemy spowodować wypadek. Jeżeli mamy zwyczaj starannego sygnalizowania manewru, jaki zamierzamy wykonać, to zminimalizujemy ryzyko wypadku, bo kierowcy, jadący za nami zdążą zwolnić czy w inny sposób dostosować swoją jazdę do czynności, które wykonujemy.

* Dane z ankiety, jaką Szkoła Bezpiecznej Jazdy Renault przeprowadziła we współpracy z portalem internetowym Wirtualna Polska

Czym grozi przewożenie luzem przedmiotów w samochodzie?

Leżący luzem na tylnej półce telefon komórkowy przy nagłym hamowaniu upodabnia się do pocisku. Jego masa zwiększa się i w chwili hamowania telefon waży tyle co 2 cegły! Podobnie nieumocowana butelka wody w momencie nagłego hamowania zgodnie z zasadą bezwładności leci do przodu z prędkością sprzed hamowania. W praktyce oznacza to, że pełna litrowa butelka w chwili nagłego hamowania z prędkości 60km/h może uderzyć w przednią szybę, deskę rozdzielczą lub pasażera z siłą 60 kg! Jest to siła, z jaką uderza w ziemię zrzucony z wysokości kilku pięter 60-kilogramowy worek.

Najważniejsze, aby kierowcy wyrobili w sobie odruch sprawdzania przed ruszeniem, czy wszyscy pasażerowie są przypięci pasami oraz czy w samochodzie nie znajduje się niezabezpieczony bagaż, który w przypadku hamowania lub kolizji może spowodować śmiertelne zagrożenie. Najniebezpieczniejsze są właśnie niewielkie przedmioty. Ze względu na ich małe rozmiary, najbardziej je lekceważymy. Należy także zwrócić szczególną uwagę na przedmioty ciężkie, z ostrymi krawędziami oraz te wykonane z tłukących się materiałów.

Kolejne innowacje techniczne w naszych samochodach nie uchronią przed niedbalstwem i brakiem wyobraźni. W modelach kombi rzadko zamontowana jest za tylnym siedzeniem siatka lub zabezpieczająca kratka, oddzielająca ładunek od pasażerów. Cały bagaż powinien być przewożony w bagażniku, a jeśli znajduje się wewnątrz kabiny pasażerskiej, pamiętajmy, aby był odpowiednio unieruchomiony lub schowany w schowkach.

Aby podróżować bezpiecznie nie pozostawiajmy na tylnej półce butelek, gazet, map, teczek, torebek czy innych z pozoru drobnych przedmiotów. Jeżeli nie możemy zamknąć ich w bagażniku lub w schowkach, ani nie da się skutecznie przypiąć ich pasami do foteli, w ostateczności połóżmy je za przednim siedzeniem. Uważajmy jednak na małe turlające się przedmioty, które mogą zablokować pedały.

Czy są jakieś przeciwwskazania dotyczące prowadzenia samochodu przez kobiety w ciąży?

Jeśli ciąża przebiega prawidłowo, nie ma przeciwwskazań dotyczących prowadzenia pojazdów przez kobiety w pierwszych miesiącach ciąży. Podróżując samochodem przyszła mama musi jednak szczególnie dbać o bezpieczeństwo i komfort jazdy. To ważne, by zawsze dobrze przemyślała trasę. Wstrząsy, stres spowodowany przez korki i wzmożona ilość spalin, źle wpływają na dziecko. Lepiej więc nawet nadłożyć drogi, niż skorzystać z trasy wyboistej czy prowadzącej przez centrum miasta.

Mimo, że obowiązek korzystania z pasów bezpieczeństwa nie dotyczy kobiet w ciąży, przyszła mama nie powinna korzystać z tego uprawnienia, bo pasy stanowią najlepsze zabezpieczenie zarówno dla kobiety, jak i jej dziecka. Trzeba pamiętać tylko o ich dokładnym wyregulowaniu, tak by nie były za luźne, ani zbyt ciasno przylegały do brzucha, bo nie stanowią wtedy odpowiedniej ochrony. Prawidłowo zapięty pas powinien przechodzić nad mostkiem i jak najniżej pod brzuchem. Poduszka powietrzna stanowi dodatkowe zabezpieczenie, więc nie powinno się jej demontować.

Przyszła mama powinna też pamiętać o ustawieniu fotela w taki sposób, żeby kierownica nie uciskała brzucha, a jednocześnie, by sprawność motoryczna kobiety w żaden sposób nie była ograniczona. Tylko prawidłowa pozycja za kierownicą zapewnia możliwość błyskawicznej reakcji i sprawia, że rosnący brzuch nie blokuje swobody ruchu. Plecy musza więc mocno przywierać do siedzenia, ramiona być lekko ugięte, a ręce umieszczone na kierownicy w pozycji „za piętnaście trzecia”.

W bardziej zaawansowanej ciąży, jeśli to możliwe, lepiej zrezygnować z prowadzenia samochodu. Ruchy dziecka mogą wówczas odwracać uwagę kobiety od jezdni. Dodatkowo rosnący brzuch coraz bardziej utrudnia manewrowanie kierownicą, a w razie wypadku, kierownica i poduszka powietrzna mogą spowodować uszkodzenie dziecka.

Jakie są rodzaje ubezpieczeń samochodów?

W Polsce jest jedno ubezpieczenie obowiązkowe – OC i dwa nieobowiązkowe – AC i NNW.
OC – Ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej jest to obowiązkowe ubezpieczenie posiadacza pojazdu mechanicznego (samochodu, ciągniku, motoroweru) zarejestrowanego w Polsce lub za granicą. Celem ubezpieczenia OC jest pokrycie szkód wyrządzonych innym uczestnikom ruchu, dotyczących ich zdrowia, życia i majątku.

AC – Autocasco to dobrowolne ubezpieczenie zapewniające posiadaczowi pojazdu ochronę ubezpieczeniową przed stratami materialnymi związanymi z użytkowaniem samochodu. Pokrywa ono szkody powstałe w wyniku zderzenia z innym pojazdem, uderzenia w budynek, drzewo lub inny przedmiot oraz zderzenia się z osobami czy zwierzętami. Ubezpieczenie pokrywa też szkody powstałe na skutek kradzieży samochodu lub jego części. Z polisy AC można również otrzymać odszkodowanie, gdy szkody powstaną w wyniku działania zdarzeń zewnętrznych, tj. gdy winne są zjawiska przyrody oraz gdy sprawca uciekł lub nie da się go ustalić.

NNW – Ubezpieczenie od następstw nieszczęśliwych wypadków jest nieobowiązkowe. Polisa dotyczy trwałych następstw nieszczęśliwych wypadków, powstałych w związku z ruchem pojazdu. Ubezpieczenie pokrywa straty poniesionych przez kierowcę polegające na uszkodzeniu ciała, powodujące trwały uszczerbek na zdrowiu lub śmierć.

Co należy wiedzieć o ciśnieniu w oponach?

Właściwe ciśnienie w oponach to najlepsza gwarancja ich trwałości i bezpieczeństwa jazdy. Zawsze powinno się mieć w oponach ciśnienie wskazane przez producenta pojazdu. Do pomiaru używamy ciśnieniomierzy.

Ciśnienie sprawdza się przynajmniej raz w miesiącu, a także (dla bezpieczeństwa) zawsze przed długą podróżą oraz przed przewożeniem ciężkiego ładunku. Ciśnienie sprawdzamy wyłącznie w zimnych oponach, po przynajmniej godzinnym postoju. Pamiętać należy o sprawdzeniu ciśnienia także w oponie zapasowej.

Oznaką zbyt niskiego ciśnienia jest ścieranie się opon na bocznych krawędziach, natomiast objawem zbyt wysokiego ciśnienia jest zużywanie się środkowej części opony.

Regularnie zaobserwowany spadek ciśnienia w oponach może świadczyć o problemach z kołem i wymaga kontroli w serwisie.

Jak zachować prawidłową postawę za kierownicą?

Postawa podczas jazdy jest bardzo ważnym elementem prowadzenia samochodu.

Podstawowym błędem wielu kierowców jest siedzenie zbyt blisko kierownicy. Nie jest to ani wygodne, ani tym bardziej bezpieczne. Fotel powinien być ustawiony tak, aby kierowca mógł lewą nogą swobodnie, bez prostowania kolana, wcisnąć do końca pedał sprzęgła. Oparcie fotela powinno być ustawione możliwie jak najbardziej pionowo.

Zagłówek jest często bagatelizowany, mimo tego, iż spełnia ważną funkcję ochronną dla naszego karku i kręgosłupa. Powinien być on ustawiony blisko potylicy, na takiej wysokości, aby jego środek znajdował się na wysokości ucha, lub aby jego wierzchołek był ustawiony na równi ze szczytem głowy.

Kierownicę należy trzymać obiema rękami, najlepiej w ustawieniu „za piętnaście trzecia”.

Podczas prowadzenia samochodu kierowca powinien przyjąć pozycję zasadniczą – lewa noga oparta na podnóżku lub nadkolu, prawa noga obsługuje pedał gazu i hamulca. Należy pamiętać, że lewa noga, siedzenie i oparcie to punkty, które stabilizują kierowcę w samochodzie.

Złym nawykiem wielu kierowców jest ciągłe zaciskanie ręki na drążku zmiany biegów. Ręka powinna znajdować się na drążku jedynie podczas zmiany biegów. Później powinna od razu wrócić na koło kierownicy.

Jak jeździć bezpiecznie w nocy?

W miejscach nieoświetlonych latarniami ulicznymi jazda w nocy jest o wiele bardziej niebezpieczna i trudniejsza niż za dnia. Podstawowym powodem jest ograniczony zasięg widzenia drogi, przeszkód oraz innych uczestników ruchu drogowego. W takich warunkach widoczność drogi zależy głównie od sprawnego oświetlenia zewnętrznego pojazdu, od czystości reflektorów oraz od czystości przedniej szyby. Aby w nocy określić ewentualną obecność przeszkód na drodze, kierowcy mogą wykorzystywać także reflektory innych pojazdów. Jeśli ktoś jedzie kilkaset metrów przed nami, jego tylne światła pozycyjne i błyskające od czasu do czasu światła stopu mogą nas informować o „niespodziankach” na drodze, na które właśnie natknął się nasz poprzednik. Jeśli światła lub poświata auta nadjeżdżającego z naprzeciwka nagle znikają, oznacza to, że najprawdopodobniej znalazł się on za pagórkiem. Nie wolno wtedy rozpoczynać wyprzedzania, gdyż za chwilę pojazd ten pojawi się przed nami.

Każdy kierowca powinien mieć świadomość, że ocena odległości i prędkości na podstawie świateł jest bardzo utrudniona. Ewentualne błędy w ocenie mogą wynikać z nietypowo usytuowanych świateł. Na przykład wąsko ustawione reflektory przeciwmgielne stwarzają złudzenie, iż samochód wydaje się być dalej niż jest w rzeczywistości. Nieprawidłowo ustawione oświetlenie zewnętrzne pojazdów powoduje także efekt oślepienia kierowców nadjeżdżających z naprzeciwka i w rezultacie chwilową utratę zdolności widzenia. Jeśli do niej dojdzie, należy zdjąć nogę z gazu i zwolnić. Zagrożenie stanowią również niemający świateł odblaskowych inni użytkownicy dróg – piesi bądź rowerzyści.

Jak prawidłowo używać świateł awaryjnych?

Zgodnie z przepisami, świateł awaryjnych używamy tylko w kilku określonych sytuacjach. Światła awaryjne najczęściej musimy włączyć, aby sygnalizować postój pojazdu silnikowego lub przyczepy z powodu uszkodzenia lub wypadku. Również kierujący przewożący zorganizowaną grupę dzieci lub młodzieży w wieku do 18 lat jest obowiązany włączyć światła awaryjne podczas wsiadania lub wysiadania dzieci lub młodzieży. Podobna sytuacja ma miejsce, kiedy kierujący pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu osób niepełnosprawnych włącza światła awaryjne podczas wsiadania lub wysiadania osoby niepełnosprawnej. Również kierujący autobusem szkolnym podczas wsiadania lub wysiadania dzieci jest obowiązany włączyć światła awaryjne. Światła awaryjne włączamy również wtedy, kiedy dostaniemy takie polecenie od uprawnionej osoby np. policjanta podczas kontroli drogowej.

Na dzień dzisiejszy polskie przepisy nie dopuszczają innej możliwości używania świateł awaryjnych. Zwłaszcza włączanie świateł awaryjnych, kiedy stajemy w niedozwolonym miejscu, bądź holujemy pojazd silnikowy może zakończyć się mandatem za konkretne przewinienie, jak również karą za nieuzasadnione użycie świateł awaryjnych.

Prawidłowe użycie sprzęgła

Sprzęgło samochodowe wykorzystujemy w następujących sytuacjach:

  1. 1. przy ruszaniu,
  2. 2. podczas zmiany biegów,
  3. 3. przy zatrzymywaniu się, aby nie zgasł silnik,
  4. 4. podczas awaryjnego hamowania.

„Luz” powinien być używany tylko podczas oczekiwania na zmianę świateł lub w czasie postoju (jednak w przypadku dłuższego niż dwie minuty warto wyłączyć silnik). Nie wolno jechać na luzie np. dotaczając się kilkadziesiąt metrów do świateł. Wbrew pozorom takie dotaczanie się wcale nie jest ekonomiczniejsze, a – co najważniejsze – w takiej sytuacji kierowca ma zmniejszoną kontrolę nad pojazdem. Gdy zachodzi konieczność dodania gazu, musi najpierw wrzucić bieg, tracąc przy tym cenny czas. Musi też przy tym zdjąć jedną rękę z kierownicy, a to może być niebezpieczne – zwłaszcza na zakręcie, ponieważ nierówność lub zmiana nawierzchni może przyczynić się do wyrwania kierownicy z ręki kierowcy.

Warto też pamiętać, że jazda na luzie i jazda na biegu z wciśniętym pedałem sprzęgła, są tym samym.

Prawidłowe ustawienie lusterek

Prawidłowe ustawienie lusterek ma niebagatelny wpływ na bezpieczeństwo – od tego zależy, czy kierowca będzie mógł w pełni obserwować sytuację na drodze. Wielu kierowców ma jednak lusterka ustawione w taki sposób, że widoczne w nich obrazy znacznie się nakładają, a jednocześnie martwe pola lusterek są dość duże.
Każdy kierowca powinien dopasować ustawienie lusterek do swoich potrzeb tuż po wyregulowaniu ustawienia fotela. Najprościej jest ustawić lusterko wsteczne – kierowca musi w nim widzieć tylko tylną szybę auta. Lusterko można przestawić do jazdy nocnej, aby ograniczyć ryzyko oślepienia, jednak podczas jazdy w dzień trzeba przywrócić poprzednie ustawienie.

Ustawiając lusterka boczne należy pamiętać o prostej zasadzie: w lusterkach tych powinniśmy widzieć niewielką część naszego pojazdu (np. tylną klamkę) i jak największą przestrzeń za naszym pojazdem. W ten sposób minimalizujemy martwe pola, jednocześnie posiadając punkt odniesienia w stosunku do innych pojazdów – ważne ze względu na przekłamanie odległości, jakie występuje w większości lusterek.

Jak należy się przygotować do podróży samochodem?

Wybierając się w podróż samochodem, należy:

  1. 1. Zabrać niezbędne dokumenty (ubezpieczenie OC, prawo jazdy, dowód rejestracyjny, paszport itd.) i odpowiednio je zabezpieczyć.
  2. 2. Sprawdzić wcześniej stan techniczny pojazdu (stan ogumienia, wyposażenie pojazdu w apteczkę pierwszej pomocy, gaśnicę i trójkąt ostrzegawczy, dodać płynu do spryskiwaczy).
  3. 3. Dokładnie zaplanować podróż, trasę i czas przejazdu.
  4. 4. Starać się zaplanować przejazd w godzinach dziennych. W nocy jest zła widoczność, a zmęczenie kierowcy wpływa na bezpieczeństwo podróży.
  5. 5. Zaplanować miejsca postoju na odpoczynek. Postoje powinniśmy robić mniej więcej raz na dwie godziny, najlepiej w miejscach uczęszczanych, gdzie zorganizowane są specjalne miejsca parkingowe. Może to być np. parking na stacji benzynowej lub parking strzeżony.
  6. 6. Wybierać drogi główne, a unikać, jeżeli jest to możliwe, dróg bocznych.
  7. 7. Założyć 20% rezerwę czasową – kiedy się spieszymy, zwykle podejmujemy na drodze większe ryzyko.